Dział aktualności

Przebieg "Ferie na nartach" 14-17 luty 2013


admin, 2013-03-05 22:14:02


Obecny sezon narciarstwa biegowego przebiegał w trudnych technicznie warunkach zimowych. Ilość śniegu dochodziła nawet do 1,5 i więcej metra, a temperatura oscylowała w okolicy kilku stopni poniżej zera. Śnieg z jakim przyszło się nam zmagać był miejscami charakterystyczny dla śniegu zmrożonego płatkowego, poprzez szreń i lodoszreń. Długimi odcinkami twardy po kilkudniowych odwilżach i nagłym powrocie mrozu. Bardzo ostry i praktycznie nie zapadający się powodował, że sterowność nart biegowych była dość ograniczona, a szybkość na zjazdach mocno ekscytująca. W trakcie imprezy przeszliśmy trzy zróżnicowane trasy.

14 luty 2013


Pierwsza z nich przebiegała począwszy od Krynicy Zdroju po niebieskim szlaku pieszym prowadzącym w kierunku stoków narciarskich Azoty i dalej Runka(1080m.n.p.m.). Początkowo przez około 1 km podchodzi się pod górę, wówczas łatwiej podejść ten odcinek piechotą, później szlak wypłaszcza się i można już na nartach iść w kierunku Azotów. Po około 70 minutach przejścia dochodzi się do rozległej polany tzw. Połoniny Słotwińskiej (750-790m.n.p.m.), z której na drugim jej końcu widać wyciąg narciarski. Podążając w kierunku tego wyciągu dochodzi się do przygotowanych wyratrakowanych i z zaznaczonym śladem tras biegowych. Trasy liczą odpowiednio: łatwa - 1200m i trudna - 3600m. Do tras tych można dotrzeć także spod wyciągu narciarskiego nr 4 w Słotwinach Azoty.

15 luty 2013

Kolejna trasa przygotowana dla narciarzy biegowych to 13km(w obie strony 26km) odcinek z Krynicy Zdroju rozpoczynający się na zboczach Góry Parkowej, a kończący w miejscowości Tylicz. Trasa jest oznakowana i ratrakowana. Przebiega początkowo łagodnie wznosząc się szeroką drogą przez odcinek około2 km, żeby po wejściu w las piąć się przez paręset metrów w górę. Po pokonaniu tego wzniesienia można już delektować się w miarę płaskim przejściem i wspaniałymi widokami. Podążając dalej w kierunku Tylicza czeka nas jeszcze 2 niedługie ale ostro nachylone w dół stoki – trzeba wtedy wypiąć narty i zejść piechotą ze względu na własne bezpieczeństwo. Cała trasa z przejściem powrotnym dla wprawionych turystów powinna zając z odpoczynkiem około 4 godzin. Dla mniej wprawionych opcją będzie powrót z Tylicza do Krynicy kursowym autobusem.

16 luty 2013


Ostatnia trasa została pomyślana dla osób chcących zmęczyć się fizycznie. Jej przebieg rozpoczynał się na Jaworzynie Krynickiej poprzez Runek, a jej koniec był ustalony w schronisku na Hali Łabowskiej. Trasa w całości pokrywała się z pieszym czerwonym szlakiem turystycznym. Trasa ta jest bardzo atrakcyjna, jednakże łatwa do przejścia w warunkach zimowych jest tylko do Runka ponieważ między Jaworzyną a Runkiem jest ona wyratrakowana i często uczęszczana ze względu na odległą z tego miejsca o około 40 minut marszu Bacówkę Nad Wierchomlą . Od Runka w kierunku Hali Łabowskiej trasa była w ogóle nie przetarta, a ilości nagromadzonego śniegu dochodziły nawet powyżej półtora metra. Całe przejście w obie strony zajmuje około 6-ciu godzin. W razie załamania pogody można przespać się w schronisku lub zejść do Łabowej. Trudność trasy polega na jej długości, nie przygotowaniu dla narciarzy biegowych i braku przetarcia od Runka oraz kilku bardziej stromych podejściach i zjazdach.

17 luty 2013


Zwiedzanie Krynicy, narty zjazdowe, wejście na Krzyżową

Zdjęcia są dostępne w galerii: tutaj



Kliknij tutaj aby obejrzeć wszystkie aktualności. Kliknij tutaj aby obejrzeć wszystkie relacje.